5 błędów żywieniowych młodego piłkarza i rodzica!

Nasi sportowcy, często popełniają błędy żywieniowe o których nawet nie wiedzą. Ale czy tylko oni mają na to wpływ? Drogi rodzicu przeczytaj 5 błędów żywieniowych, które łatwo można wyeliminowac z diety młodego piłkarza.

  1. Wyjście z domu bez śniadania.

To najczęściej popełniany błąd wśród piłkarzy. Jeżeli całą noc organizm zawodnika pracował (bo w nocy organizm również, pracuje) to nie narażajmy go aby kolejne kilka godzin był bez jedzenia. Nie wyczerpujmy go tak mocno zwłaszcza, ze często poranne jednostki treningowe bądź turnieje wymagają od niego bardzo dużo energii. Śniadanie to podstawa rozpoczęcia dnia! W momencie gdy mamy doczynienia z wielkim niejadkiem najpierw zamiast go ocenimy spójrzmy na siebie. Jesli sam ganiasz po domu i w biegu wypijesz łyk kawy, przegryzając jakąś kanapką z poprzedniego dnia to nie dziw się, że Twoje dziecko będzie robiło to samo. Jestes dla niego wzorem do naśladowania, a więc wprowadźcie nawyk jedzenia śniadań razem. Wstańcie pół godziny wcześniej i zjedzcie wspólnie przy stole pożywne śniadanie. Wtedy powinno być zdecydowanie łatwiej. Pozatym pozwól zawodnikowi samemu wybrac co chce zjeść (możesz mu podpowiedzieć, ale raczej nie narzucać)

  1. Brak nawodnienia organizmu w trakcie dnia.

Gdy zawodnik idzie do szkoły, często jedynym napojem jaki wypije przez dzień to słodki owocowy sok i puszka coli. Niestety nie będzie to dobrym źródłem nawodnienia, więc zamiast dodatkowych dawek cukru zawodnik powinien mieć ze sobą butelkę mineralnej wody. Aktywność fizyczna niesie za sobą utratę elektrolitów, więc jeśli nie nawodnimy organizmu przez cały dzień, to będzie to miało znaczenie dla dyspozycyjności zawodnika.

     3. Przegryzanie słodyczy i zacukrzonych płatków śniadaniowych zamiast zdrowych przekąsek.

Słodycze niosą za sobą puste kalorie, a więc zawodnik przyjmujący duże ilości słodyczy nie odżywia organizmu tak jak powinien. Jedzenie również jest regeneracją oraz energią, więc jakiej jakości paliwo wlejesz do samochodu tak będzie on działał później na drodze. Zastanów się, gdybyś miał Porsche, to czy wlał byś do niego byle jakie paliwo, czy wolałbyś zatankować coś z dobrego źródła? Większość płatków owsianych, które są dostępne w sklepach zawierają mnóstwo cukru i konserwantów, dlatego lepiej wybrać domowej roboty owsiankę słodzoną miodem niż gotowe płatki znanej marki.

  1. Zbyt mała ilość dostarczanych kalorii w stosunku do wykonywanej aktywności.

Wraz ze wzrostem aktywności fizycznej rośnie również zapotrzebowanie na składniki odżywcze. Jeśli nie będziemy uzupełniać naszego wiaderka z piaskiem, a ciągle korzystać z niego, to w końcu całkowicie spustoszeje i nie będziemy już mieli z czego wybierać. Ważne jest, by przy zwiększaniu ilości wysiłku również zwiększać ilość i jakość spożywanego pokarmu!

  1. Spożywanie wieczorem obfitego posiłku.

W trakcie dnia nie mam czasu zjeść, bo gonitwa, trening, zajęcia pozalekcyjne.. Dlatego jak wracam do domu o 20.30 to jem wszystko co mam pod ręką na początek, a następnie dociskam jeszcze pełen obiad, który mama podała mi do stołu. To najgorsze co może być, bo jesli zjemy za dużo organizm może nie poradzić sobie z trawieniem tak dużej ilości pokarmu i będzie skutkowało to problemami żołądkowymi i odkładaniem niepotrzebnych fałdek.

  1. Spożywanie przetworzonych produktów, które do naszego organizmu wprowadzają mnóstwo chemii

Jogurty truskawkowe, bananowe, gotowe puddingi i serki z pozoru mogłyby się wydawać zdrowe jednak w rzeczywistości posiadają bardzo wiele substancji E oraz cukru, który znowu nie potrzebnie pakujemy swojemu dziecku do plecaka. Pamiętajmy, że keczupy gotowe sosy, czy kakao również mają konserwanty i cukier, dlatego powinniśmy czytać etykiety i wprowadzać do żywienia takie produkty, które są najmniej przetworzone.

Hit enter to search or ESC to close