Jak nie przytyć w święta?

Wyluzuj i nie daj się zwariować świątecznym poradnikom jak nie przytyć w święta! Kochani nie da się w trzy dni, ani przytyć, ani schudnąć. Tak już jest i niestety gdyby się to dało zrobić, to wszyscy zmienialiby swoją wagę w przeciągu jednego miesiąca o +/- 10 kilo. Niestety, nie jest to takie proste. Święta są po to, aby celebrować wspólny czas z rodziną i przy tym delektować się pysznym (jak mówi polska tradycja – nie koniecznie FIT jedzeniem).  Musimy jednak robić to z głową i przygotowałam dla Was kilka sposobów na to, aby nie dać swojemu organizmowi, aż tak bardzo cierpieć poprzez przeżarcie. Jeżeli przez cały rok trzymasz dietę (zdrowo się odżywiasz i nie pakujesz w siebie zbędnego syfu – przynajmniej się starasz) to nie odmawiaj sobie ciasta, które na stole wygląda jak milion dolarów oraz karpia, którego nie miałaś w ustach cały rok, ale jest smażony na oleju i obsypany tartą bułką.

Pamiętaj jednak, aby trzymać się kilku prostych zasad, które na pewno będą wpływały na Twoje lepsze samopoczucie w te 3 wyjątkowe dni!

1. Podejdź do świątecznych potraw wyjątkowo – nie rzucaj się na wszystko na co masz i nie masz ochoty, bo babcia kazała zjeść i nie chcesz jej robić przykrości. Zjedz to co na prawdę jest dla Ciebie czymś czego przez cały rok nie miałaś/miałeś w ustach i ślinka cieknie nam na samą myśl.

2. W Wigilię nie sprawdzaj rano czy mamie wyszedł sernik, a cioci te pyszne ciasteczka z makiem, tylko zrób sobie mały post, aby zostawić więcej kalorii na wieczór.

3. Nie zakładaj z góry, że chcesz w święta trzymać dietę, ponieważ w konsekwencji wyjdzie tak, że zjesz zdecydowanie więcej niż planowałaś/eś i będziesz miał/a niezłe wyrzuty sumienia!

4. Spróbuj zjeść śniadanie, które będzie składać się z białek i tłuszczy, po to aby stabilniej i mocniej kontrolować swój apetyt w pozostałej części dnia!
Pomysłem na takie śniadanie może być zwykła jajecznica lub dobrej jakości ugotowana kiełbaska, bez zbędnych w tej porze świątecznego dnia kromek chleba.

5. Zachowaj umiar, bo jeśli czujesz że naprawdę nie dasz rady już nic w siebie wcisnąć, to Twój organizm mówi prawdę! Nie musisz go sprawdzać!

6. Niektóre posiłki po prostu zrób sam/sama. Skorzystaj z jakiegoś fit przepisu i zmiksuj potrawy babci i swoje. Będzie na pewno ciekawie, a do tego będziesz mogła/mógł się wykazać swoim talentem do „FIT” gotowania. Przecież każde ciasteczka da się „odcukrzyć” i „odchudzić”

7. Nie zapominaj o piciu wody, która ma bardzo duży wpływ na trawienie i metabolizm, a drugą kawę wymień na wspomagającą trawienie miętę!

8. Potraktuj świąteczny czas jako odpoczynek. Tak mało masz go w ciągu roku, więc może chociaż naładujesz baterie w te kilka dni? Będzie to miało na pewno świetny wpływ na Twój kortyzol – czyli hormon stresu, który na co dzień często daje nam nieźle popalić!

9. W drugi dzień świąt wyskocz na jakiś porządny spacer lub na siłkę, bo większość będzie wtedy otwarta!

W święta nie trzymaj diety – masz na to cały rok, ale proszę Cię jedz z umiarem ;*

 

Hit enter to search or ESC to close