O mnie

Cześć!
Bardzo miło mi przywitać Cię na moim blogu!
Jeżeli tu trafiłeś/trafiłaś to znaczy, że idziesz w dobrym kierunku i albo prowadzisz aktywny tryb życia, albo chcesz zacząć.

Kim jestem?

Jestem licencjonowanym dietetykiem ze sportowym charakterem. Aktywność fizyczna towarzyszyła mi od małego. Pochodzę ze sportowej rodziny, w której każdy po kolei uprawiał różne sporty. Ja osobiście 10 lat grałam w siatkówkę za równo na hali jak i na plaży oraz grałam w unihokeja i piłkę nożną przez wiele lat.
W chwili obecnej sport uprawiam dla siebie. Chodzę na siłownie, staram się dbać o swoją formę i mam wymarzony cel! Być fit nie odmawiając sobie niczego. U mnie również minęło trochę czasu, abym zrozumiała jak bardzo duże znaczenia ma dla mnie to co jem co widać na załączonym pod spodem obrazku. Niestety aktywność fizyczna nie zawsze wystarczy jeśli nie patrzymy na to co pakujemy do żołądka. Chciałabym pokazać Wam również swoją przemianę, nie tylko fizyczną ale i psychiczną, bo uświadomiłam sobie jak ważna jest również zmiana podejścia.

Na codzień pracuję w sklepie z suplementami diety i prowadzę dodatkowo młodzieżową grupę piłkarską.
Traktuję swoją pracę jako hobby, ponieważ mogę spełniać się i rozwijać w temacie, który naprawdę mnie interesuje. Uwielbiam eksperymentować w kuchni i zamieniać przetworzone, zacukrzone rzeczy ze sklepowych półek na moje zdrowe odpowiedniki, którymi chwalę się z Wami na blogu.

Moja filozofia

Dieta to styl życia, nie chwilowy stan odżywiania. Każdy musi być na takiej diecie, którą jest w stanie utrzymać. Nie zrobimy na siłę z babci bikiniary, ale możemy uświadomić ją jak łatwo i pysznie można zmienić sylwetkę i stan zdrowia opierając się na zdrowszym podejściu do jedzenia i aktywności. Staram się ciągle kształcić, czytać i wierze, że dobry dietetyk to ten który potrafi zrozumieć ludzi, a nie wpajać im książkowe zasady. Staram się zarażać innych moją motywacją i pozytywnym nastawieniem i właśnie po to powstał ten blog. Chciałabym abyś Ty też zrozumiał/zrozumiała , ze bycie fit to nie tylko selfie na instagramie ale też i zmiana nastawienia. Musimy pamiętać, że wszystko zaczyna się od głowy… no i od jelit! 😀

Hit enter to search or ESC to close